Co dalej z Jaworem?

W ostatnich dniach ważą się losy Jawora Krzemienica, który przeżywa spore problemy kadrowe. Zespół z Krzemienicy utrzymał się w poprzednim sezonie w Klasie Okręgowej, ale dużo wskazuje na to, że seniorzy Jawora niestety nie wystartują w tym tygodniu w piątoligowych rozgrywkach. Dramat rywala może wykorzystać Dynovia, która była sklasyfikowana najwyżej spośród spadkowiczów do Klasy A. Z Jaworem Sokół miał się zmierzyć w ramach ostatniej jesiennej ligowej kolejki 11 listopada.

Póki co brak jest oficjalnego komunikatu ze strony klubu i związku. Możliwe są trzy warianty: Jawor wystartuje w rozgrywkach, wycofa się w ich trakcie (pozostanie 15 zespołów) lub wycofa się przed startem ligi a jego miejsce zajmie (zgodnie z regulaminem) Dynovia. Do pierwszych spotkań zostało już jednak niewiele czasu (rozgrywki startują w najbliższą sobotę), co raczej nie ułatwi startu w rozgrywkach klubowi z Dynowa. Jeśli jednak Jaworowi uda się skompletować kadrę, to tym razem ciężko przypuszczać, że celem zespołu spod Łańcuta będzie walka o IV ligę. Ostatniego wariantu oczywiście Jaworowi (podobnie jak każdej innej drużynie) nie życzymy.

W ostatnim czasie problemy organizacyjne, finansowe i kadrowe to prawdziwa plaga wśród podkarpackich klubów. W tym roku sprawa dotknęła Pogoń Leżajsk, ŁKS Łowisko i LKS Hucina. We wcześniejszych latach ofiarami degradacji padały m.in. Piast Nowa Wieś, Stal Sanok, Stal Łańcut czy Unia Nowa Sarzyna.

About the author

rafal.koziarz@gmail.com

Leave a Reply