Juniorom pogoda niestraszna. Okazałe zwycięstwo z Plantatorem!

Mimo koszmarnej pogody juniorzy młodsi Sokoła rozegrali dziś swój sparing z rówieśnikami z Plantatora Nienadówka. Zwycięstwo 6:1 napawa optymizmem przed startem rundy wiosennej, a w spotkaniu mieliśmy okazję zobaczyć aż dwudziestu zawodników naszej młodej drużyny. Bramki dla Sokoła zdobywali: Patryk Maksym, Bartosz Mika (dwie), Bartłomiej Bandura (dwukrotnie) oraz Michał Nycz.

Od samego początku młode “sokoły” grały składnie a zawodnicy konstruowali składne akcje, lecz brakowało ich wykończenia. Po 15 minutach od rozpoczęcia meczu asystą popisał się Bartosz Mika, który zgrał piłkę do Patryka Maksyma, a ten umieścił piłkę w bramce gości.  Przewaga naszego zespołu wzrastała, czego dowodem mogą być chociażby kolejne bramki, na które nie trzeba było długo czekać. Kolejne trafienie wpadło na konto Bartosza Miki, który wykorzystał akcję sam na sam z bramkarzem Plantatora. Kolejna bramka – uderzenie z pierwszej piłki Bartłomieja Bandury, który otrzymał piłkę od Bartosza Miki. Czwarta bramka została “sprowokowana” rajdem Bartosza Miki, który wyłożył piłkę na piąty metr do Bartłomieja Bandury, jednak ten został faulowany przez bramkarza. Sędzia puścił jednak grę dalej, co wyegzekwował Bartosz Mika, który strzałem w krótki róg pokonał bramkarza a piłka odbiła się od poprzeczki. Na 5:0 podwyższył Bartłomiej Bandura, a goście zdobyli honorową bramkę na 5:1. Formalności dopełnił Michał Nycz, który podwyższył na 6:1 i ustalił wynik spotkania.

Gratulujemy naszym młodym piłkarzom i życzymy powodzenia w lidze. Start rozgrywek Klasy Okręgowej juniorów starszych już niebawem. Miejmy nadzieję, że wiosna, pomimo wymagających rywali okaże się zarówno zwycięska jak i szczęśliwa!

TG Sokół – Plantator Nienadówka 6:1

Bramki dla TG Sokół: P.Maksym, B.Mika (2x), B.Bandura (2x), M.Nycz

Skład TG Sokół: Marcin Sabat – Michał Matuła, Robert Drapała, Kamil Sidor, Karol Berkowicz, Mateusz Rak, Bartłomiej Bałamut, Sebastian Rodzeń, Patryk Maksym, Bartłomiej Bandura, Michał Nycz. Na zmiany wchodzili: Bartosz Mika, Łukasz Tęcza, Dawid Gielarowski, Michał Rak, Sebastian Olszowy, Michał Gałgan

O autorze

rafal.koziarz@gmail.com
14 odpowiedzi
        1. Andrzej

          juniorzy st to w wiekszosci degeneraci, ni epotrafili zebrac sie na mecz.
          Np jeden chlopak z Wólki nie mogl jezdzic na mecze bo przygotowywal sie w sobote do egzaminu na prawojazdy …. ktory bedzie mial za rok

          1. 35latek

            No to niech kopią pod blokami piłkę,jak będą mieć tyle pasji co kiedyś chłopaki,wtedy nie było komputerów,smartfonów,fejsbuka i było ok,każdy wolny czas się spędzało na boisku grając w piłkę.a dzisiaj takie zniewieściałe osobniki,delikatne,maminsynki z komórą w ręce.a mniemanie mają o sobie jak bożyszcze.

          2. K.P

            Nie zgadzam się z tymi opiniami. Chłopaki były, fakt ze moze nie do konca zorganizowani jeszcze, ale mysle ze trzeba bylo poczekac do pierwszego meczu,Jacy degeneraci? co ty człowieku piszesz? I nie powołuj się na chłopaka z wólki, bo ten chłopak, i moge cie zapewnic ze chodzil na kazdy trening praktycznie, jak za rok? Jak mozna robic kurs na prawko i miec egzamin za rok jak to jest 3 miesiace przed egzaminem? Czlowieku nieudouczony jakis jestes i chcesz zrobic sztuczna wine? A co do składu, Spokojnie znalazlby sie skład, a PIERWSZY MECZ BY TO POKAZAŁ. Takze pisanie o chłopaku z WOLKI JEST po prostu bez komentarza!!! Szkoda, bo moze nie było 20, ale 10 było ambitnych ktorzy chcieli grac, i co oni maja zrobic? Zostali wychuchani,,, taka prawda…

          3. aa

            Słuchaj, nikt nie będzie robił drużyny, skoro na treningi chodziło po 4-5 osób. To chyba wyjaśnia wszystko. LEpiej nie robić drużyny,bo nie ma sensu jeżdzić w 9-10 na mecz i osłabiać JM…

          4. K.P

            Twoje argumenty są denne, próbujesz coś napisać, ale nie wiesz co, mam znajomych co też grają w klubach takiej rangi jak Sokołowianka czyt. nie za wybitnej, Rakszawy, Tyczyny itd. I tam też jest taka sytuacja, że nie chodzą ludzie, ale ZAWSZE SIĘ CZEKA DO PIERWSZEGO MECZU przynajmniej, żeby zobaczyć i się wycofuje jak coś. Moze mało było ludzi na trenigach teraz, ale tak jak pisałem poczekać do pierwszego meczu, tak jak inni to robią. Choćby dla tych 10 ambitnych. To nie STAL RZESZÓW żeby spodziewać się 20 chłopa na treningu… Myślę, że poszło o coś innego, ale to już moja teoria, którą zachowam dla siebie. Tak czy siak : zostawiliście na lodzie przynajmniej tych 10 ambitnych. A pisanie o chłopaku z wólki, na ktore ANDRZEJ do tej pory mi nie napisął ( zaczął rzucac, ze chłopak z wólki robił prawko w soboty, a egzamin miał za rok – to pozostawie bez komentarza..)

      1. zenek

        To jak młodzież będzie się ogrywać?Jak dorobimy się solidnych seniorów nie mając przynajmniej drużyny juniorów starszych?Czy może juniorzy będą dostawać szansę gry w seniorach?Choć to inna piłka przecież.
        Wszystko to jest bardzo dziwne.

Dodaj odpowiedź