Sokół z pewną wygraną w szóstym sparingu

zaczernie_sokol

Pomimo braku kilku podstawowych zawodników Sokół stanął na wysokości zadania i po dobrej grze pokonał wysoko gospodarzy z KS Zaczernie 2:7 (2:4). Bramki strzelali dzisiaj: Piotr Darocha i Bartosz Mika (obaj po dwie), Bartłomiej Bandura, Piotr Codello i zawodnik testowany. Dla Zaczernia trafiali Krzysztof Weres (z rzutu karnego) i Dawid Kamiński. Był to już przedostatni mecz kontrolny naszej drużyny. W przyszłym tygodniu zmierzymy się jeszcze z Pogonią Leżajsk, która będzie naszym ostatnim sparingpartnerem.

Galeria meczowa

Sokół dobrze wszedł w mecz i już po 8 minutach gry drużyna z Sokołowa objęła prowadzenie, po strzale Piotra Codello, który lobował w sytuacji sam na sam bramkarza miejscowych. Niespełna dwie minuty później golkipera Zaczernia minął Bartłomiej Bandura i wpakował futbolówkę do pustej bramki. Niestety w 17 minucie piłkę niefortunnie dotknął ręką jeden z naszych zawodników, po czym z rzutu karnego gospodarze zdobyli gola kontaktowego. Niedługo potem przed kolejną szansą stanął Bartłomiej Bandura, jednak tym razem bramkarz KS-u okazał się szybszy. Na kolejne trafienie Sokoła musieliśmy zaczekać do 26 minuty, gdy ponownie przy piłce znalazł się Bandura, którego trafienie wybronił bramkarz, ale zablokowana piłka trafiła wprost pod nogi Piotra Darochy, który skorzystał z prezentu i powiększył przewagę bramkową naszej drużyny. Niedługo potem gospodarze po raz kolejny zmniejszyli rozmiary porażki, a to za sprawą precyzyjnego strzału lewą nogą napastnika Zaczernia, który minął broniącego w pierwszej połowie Bogusława Babiarza. W pierwszej połowie bliscy podwyższenia prowadzenia byli m.in. Piotr Darocha, Łukasz Nizioł i Tomasz Głowacki. W międzyczasie ładną paradą popisał się Babiarz, który wybronił mocny strzał KS-u z rzutu wolnego. Ostatnią bramkę w pierwszej zdobył zawodnik testowany, który mocnym uderzeniem pokonał bramkarza.

W drugiej części meczu pierwsza groźniejsza akcja Sokoła miała miejsce w 54 minucie, gdy strzał Mateusza Wilka zablokował obrońca. Trzy minuty później Pietroński podał do Miki, którego strzał szczęśliwie wpadł tuż obok słupka. W dalszej kolejności szczęścia próbowali Codello i Bandura, a kolejne gole padały już w końcówce meczu. Najpierw po asyście Kacpra Nowaka strzelał Bartosz Mika, dla którego było to już czwarte trafienie podczas przerwy zimowej i jest on wspólnie z Karolem Nowakiem najlepszym strzelcem naszej drużyny podczas zimowych przygotowań, a następnie z dośrodkowania Bartłomieja Bandury przymierzył w róg bramki Piotr Darocha. Warto dodać, że tuż przed końcem meczu poprzeczkę Sokoła ostemplował strzałem z rzutu wolnego Paulo Bomfim dos Santos – zawodnik KS Zaczernie.

Podsumowując było to pewne zwycięstwo Sokoła, a gra toczyła się przez długi czas pod dyktando naszej drużyny. Bardziej wyrównane były ostatnie minuty meczu, w których nieco odważniej w ofensywie zagrali nasi przeciwnicy, którzy wcześniej grali skupieni na defensywie.

KS ZaczernieTG Sokół Sokołów Małopolski 2:7 (2:4)

Bramki: D.Kamiński (17′), K.Weres (28′-k) – P.Codello (8′), B.Bandura (10′), P.Darocha (26′, 89′), Zawodnik testowany (41′), B.Mika (57′, 82′)

Kadra (TG Sokół): B.Babiarz (46′ G.Kwiecień), M.Wilk, D.Pietroński, P.Świst, Zawodnik testowany, Ł.Nizioł, T.Brzychczy, T.Głowacki, P.Darocha, P.Codello, B.Bandura. Na zmiany wchodzili: B.Mika, K.Berkowicz, Kacper Nowak