Sokół znowu skuteczny. Trzy punkty w Grodzisku

SONY DSC

Wyjazdowe mecze służą Sokołom, bo po raz kolejny zdobywamy w dobrym stylu komplet punktów. Tym razem wysoką wygraną zanotowaliśmy z ekipą Grodziszczanki Grodzisko Dolne 6:0 (2:0). Nasi przeciwnicy z LKS-u już wcześniej mieli tylko teoretyczne szanse na utrzymanie i przystąpili do meczu przy sporych problemach kadrowych. Grodziszczance życzymy szybkiego powrotu do Klasy Okręgowej, bo trzeba przyznać, że obiekt tej klasy zasługuje przynajmniej na piątą ligę! Bramki zdobywali dzisiaj: Michał Uram (trzy), Sebastian Rodzeń, Bartłomiej Bać i Łukasz Nizioł. Dla Bartłomieja Bałamuta był to wyjątkowy mecz, jako niezwykle udany debiut w roli kapitana zespołu.

Mecz został zaplanowany na dość nietypową porę – sobotnie przedpołudnie i chociaż świetnie przygotowana murawa zachęcała do gry, to mocno dał w kość zawodnikom obu drużyn upał. Gospodarze, prowadzeni od kilku kolejek przez Edwarda Słysza, ikonę Grodziszczanki, zresztą świetnie znanego kibicom rzeszowskiej Okręgówki nie przystępowali do meczu w roli faworyta, chociaż.. gdyby mieli nieco szczęścia to kto wie, jakim wynikiem zakończyłaby się dzisiejsza potyczka obu drużyn.

Pierwsze minuty to dwie groźne sytuacje sam na sam z udziałem graczy TGS. Najpierw minimalnie chybił Michał Uram, a w podobnej sytuacji kilka minut później Bartosz Mika. Miejscowi próbowali się odgryźć i najlepszą okazję do tego mieli w 23 minucie, gdy Marcin Micał trącił napastnika Grodziszczanki, a sędzia wskazał na „wapno”. Jedenastki nie wykorzystał jednak gracz LKS-u, bo intencje egzekutora rzutu karnego wyczuł młody bramkarz Sokoła – Łukasz Surowiec. Po pechowej dla gospodarzy sytuacji grodziszczanie zaczęli popełniać błędy, które skutkowały dwiema bramkami Michała Urama. I takim właśnie rezultatem, przy dwubramkowym prowadzeniu TGS zakończyła się pierwsza połowa.

W drugiej części meczu Sokół nie oddał już inicjatywy Grodziszczance, która nie licząc m.in. obicia piłki o słupek w jednej z akcji, nie stwarzała sobie dogodniejszych sytuacji bramkowych. Kluczowe okazały się przechwyty w środku pola, które otwierały drogę do bramki Chmielowi, Uramowi, Mice, Bałamutowi, Rodzeniowi i Baciowi. I miało to przełożenie w postaci kilku kolejnych bramek, które w zasadzie działały w jednym schemacie – szybki odbiór i koronkowa akcja. Zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe, ale przypominając sobie skuteczność w meczu z Błękitem, sześć bramek w jednym meczu to jednak rewelacyjny rezultat, raczej rzadki w naszym wykonaniu. Pozytywem jest fakt, że udało się uniknąć napomnień i zachować czyste konto i już jesteśmy w stu procentach pewni utrzymania w Klasie Okręgowej.

Grodziszczanka Grodzisko Dolne – TG Sokół Sokołów Małopolski 0:6 (0:2)

Bramki: M.Uram (28′, 36′, 82′), S.Rodzeń (60′), Ł.Nizioł (68′), B.Bać (88′)

Skład (Grodziszczanka): M.Mazjānis – M.Pałys-Rydzik, M.Kulpa, P.Przeszło, K.Konieczny, S.Duda, D.Karwacki, D.Sołek, P.Kędzierski, M.Bartnik, D.Wnęk

Skład (TG Sokół): Ł.Surowiec – M.Micał, P.Świst, M.Wilk, M.Chmiel, S.Rodzeń (75′ T.Brzychczy), B.Bałamut, D.Ziobro, B.Mika (60′ Ł.Nizioł), M.Uram, B.Bać

Widzów: 50

Sędziowie: M.Kasza, P.Mokrzycki, A.Nowak

Zawodnik meczu: Łukasz Surowiec/Michał Uram