Trening i sparing z KS Dzikowiec

Za nami pierwszy trening, ale to nie koniec zajęć w tym tygodniu. Jeszcze dzisiaj (piątek) trenujemy o godzinie 18:00 na naszym stadionie. Jutro (a więc w sobotę) wyjedziemy do Dzikowca, gdzie spotkamy się o godzinie 18:00 w pierwszym meczu sparingowym z miejscowym KS Dzikowiec, grającym na co dzień w dębickiej grupie Klasy Okręgowej.

Z KS Dzikowiec mierzyliśmy się jeszcze w przerwie zimowej (9 marca b.r.), kiedy to ulegliśmy piłkarzom tego klubu na własnym stadionie 3:4 (2:2). Jest to pierwszy letni sprawdzian naszego zespołu. Kolejny już za tydzień – a będą to dwa spotkania w Pucharze Burmistrza. W sezonie 2013/14 KS Dzikowiec zajął bezpieczne 10 miejsce w tabeli broniąc się tym samym przed spadkiem (podobnie jak Sokół).

Dla przypomnienia krótko o zespole z Dzikowca:

To co z pewnością doda atrakcyjności jutrzejszemu spotkaniu to Stanisław Pruś, który jeszcze do niedawna reprezentował barwy naszego klubu, jednak od zbliżającej się rundy zagra dla KS Dzikowiec. Sam klub z Dzikowca powstał w 1946  roku i jeszcze do niedawna znany był jako Zryw. To właśnie pod szyldem Zrywu przyszły największe sukcesy dzikowieckiego klubu – awans do IV ligi w sezonie 2003/04 (z grupy stalowowolskiej Klasy Okręgowej). Dzisiaj o IV lidze nikt póki co w Dzikowcu nie myśli, ponieważ zespół będzie toczył walkę o utrzymanie w lidze. KS zajmuje obecnie 14 pozycję w grupie dębickiej Klasy Okręgowej.

Z jedenastu znanych nam ligowych spotkań pomiędzy obiema drużynami pięciokrotnie górą byli piłkarze z Dzikowca, dwukrotnie padł remis, a czterokrotnie zwyciężali piłkarze z Sokołowa. Ogólny bilans bramek to 16:19 na korzyść KS Dzikowiec.

O autorze

rafal.koziarz@gmail.com
4 odpowiedzi
  1. gość

    Tak czytam czytam i się zastanawiam czy jest to możliwe aby Sokół nawiązał do sezonów 1990-2000? trener ma bogatą przeszłość mam na myśli Resovię Rzeszów gdy ta grała 2 lidze centralnej, Stal Sanok również 2 liga centralna co myślicie?

    1. RyanTG

      Na pewno każdy kibic w Sokołowie chciałby powrotu drużyny do IV ligi, i oby to było w końcu możliwe. Na wiosnę byliśmy bardzo mocni, więc jeśli teraz na jesień będzie podobnie, można spróbować walczyć o czołowe miejsca, ale dużo zależy też od pozostałych drużyn i od tego jak potraktują letnią przerwę.

      Czy jest możliwe, żeby nawiązać do lat 90tych? Myślę, że tak, chociaż na dzień dzisiejszy powtórzenie tamtego wyniku przez Stal Sanok (itp.) byłoby niemożliwe, bo klub “zjadłyby” licencje. Tak samo w tej chwili szczytem możliwości jest w Sokołowie IV liga, ale i tutaj kłaniają się wyższe wymagania co do licencji i koszty utrzymania zespołu.

  2. gość

    Moim skromnym zdaniem zawodnicy przespali początek ubiegłego sezonu byli w strefie spadkowej z tego co pamiętam długo byli czerwoną latarnią dziwna niemoc aż tu nagle wiosna i zaczęli wygrywać nagle mogli .Do czego zmierzam śmiem twierdzić ,że w tym sezonie Sokół jako beniaminek realnie mógł być w czubie tabeli.Mi to przypomina moją Resovię ,której kibicowałem jako dziecko to samo jesień taka sobie ,zaniemogli aż tu nagle rycerze wiosny … jakie jest Wasze przemyślenie na ten temat ?

  3. gość

    Wyższa liga niż okręgówka mam na myśli 4 ligę czy w odległej przyszłości 3 liga to super promocja miasta owszem są koszty ale coś za coś.