W meczu juniorów bez rozstrzygnięcia

W rozegranym dzisiaj w Hucisku meczu sparingowym Sokół zremisował z Raniżovią Raniżów 2:2 (0:0). Remis jest tym cenniejszy, ponieważ sokołowska drużyna musiała sobie radzić bez kilku ważnych zawodników drużyny. Bramki dla TGS zdobywali dzisiaj Michał Rak i Kamil Sidor. Z kolei dla Raniżovii trafiali Krystian Kopeć i Witold Stec (z rzutu karnego).

Galeria meczowa

W sparingu z Raniżovią zabrakło dzisiaj m.in. Sebastiana Rodzenia, Mateusza Raka i Bartosza Miki. Dodatkowo, tylko po połowie meczu zagrali Bartłomiej Bandura, Bartłomiej Bałamut i Kamil Sidor, którzy jutro wystąpią w meczu seniorów (z Astrą Medynia Głogowska). Zmiennicy stanęli jednak na wysokości zadania i przy nieco większym szczęściu możliwa była sparingowa wygrana z ekipą rywala.

Mimo, że mieliśmy do czynienia tylko z meczem sparingowym, obie drużyny podeszły do spotkania z dużym zaangażowaniem. To, że w pierwszej części meczu nie padły żadne bramki było zasługą m.in. bardzo solidnej postawy bramkarzy i defensywy obu drużyn. W pierwszej części spotkania chyba najlepszą sytuację bramkową miał Bartłomiej Maksym, który znalazł się w dogodnej sytuacji kilka metrów przed praktycznie pustą bramką przeciwnika (po dograniu piłki do środka przez Bandurę), ale jego strzał ostatecznie poszybował lekko nad poprzeczką. Oprócz tego zagrożenie stwarzali pozostali zawodnicy Sokoła, ale dobrze broniąca Raniżovia nie dawała dużo przestrzeni do wykończenia akcji. Raniżovia nie pozostawała dłużna i także kilkukrotnie wyprowadziła groźne kontry w kierunku naszej bramki, jednak w tym czasie albo odważnymi i skutecznymi interwencjami popisywali się obrońcy TGS albo strzały w kierunku bramki strzeżonej przez Wilczaka okazywały się zbyt lekkie, by pokonać naszego bramkarza.

Po zmianie stron zawodnicy obu drużyn zagrali bardziej ofensywnie, czego efektem były aż cztery bramki. Strzelanie rozpoczął Sokół, gdy po stałym fragmencie gry zamieszanie w polu karnym wykorzystał Michał Rak, który mocnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi z Raniżowa. Przez długi czas udawało się uniemożliwić Raniżovii stwarzanie szans na wyrównanie, ale w pewnym momencie Krystian Kopeć zdecydował się uderzyć z dystansu – jak się później okazało skutecznie, bo piłka trafiła do siatki Wilczaka. Niedługo potem błąd popełniła nasza obrona, a po faulu w polu karnym jedenastkę wykorzystał Stec. Końcówka meczu to przewaga Sokoła, która została zaakcentowana golem Kamila Sidora lewą nogą i choć przez kilkanaście ostatnich minut Sokół próbował wrócić na prowadzenie, to towarzyskie spotkanie zakończyło się polubownym remisem. W trakcie meczu nasi juniorzy pokazali kilka ciekawych, kombinacyjnych akcji, często zamykając rywali w 'szesnastce'. Mamy nadzieję, że jest to dobry prognostyk przed ligą i wiosnę juniorzy starsi rozpoczną od zwycięstwa z Gromem Handzlówka. Raniżovii natomiast życzymy powodzenia w lidze!

Raniżovia Raniżów – TG Sokół Sokołów Małopolski 2:2 (0:0)

Bramki: K.Kopeć (76′), W.Stec (82′-k) – Michał Rak (69′), K.Sidor (83′)

Skład (Raniżovia): A.Nowak – B.Selwa, R.Rosół, J.Ożóg, P.Gołąbek, K.Kramarz, D.Nowak, G.Marut, B.Zimny, J.Małek, M.Wielgosz. Na zmiany wchodzili: Ł.Kołodziej, K.Kopeć, W.Stec, A.Burek

Skład (TG Sokól): H.Wilczak – B.Boguń, K.Sidor, K.Jakubiec, K.Berkowicz, Michał Rak, K.Białek, J.Szmyd, B.Bałamut, B.Bandura. Na zmiany wchodzili: M.Matuła, A.Węglarz, D.Gielarowski

About the author

rafal.koziarz@gmail.com

Leave a Reply